Historia

Przed II Wojną Światową zaledwie w kilku ośrodkach naszego kraju istniały organizacje niewidomych i to tylko o zasięgu lokalnym. Do tych ośrodków w latach 30-tych dołączyła również Łódź. Jak podaje „Dodatek Niedzielny” do Kuriera Łódzkiego z 25 czerwca 1939 r. „Niewidomi poczęli się stykać z sobą, radzić nad swym losem, organizować się. Powiedzieli do społeczeństwa: nie chcemy być dla was ciężarem! Przekonamy was, że jesteśmy jeszcze przydatni do cięższej nawet roboty! I założyli Związek Niewidomych w Łodzi.” Został on zarejestrowany w Starostwie Grodzkim 6 września 1937 r. a od 1 grudnia rozpoczął właściwą działalność.

Z informacji zawartych w cytowanym czasopiśmie dowiadujemy się, że Związek na początku zrzeszał 50 osób, w tym 5 kobiet; a cele postawił sobie następujące:

– pomoc ociemniałym i opieka nad nimi
– organizowanie własnych pracowni
– rozrywki kulturalne i świetlice.

Pierwszym prezesem Związku był Adam Tobis – z zawodu masażysta
a sekretarzem Stefan Pietrasik – znany w Łodzi muzyk i nauczyciel. Oprócz wymienionych w zarządzie działali panowie: Rosołowski i Mosiński. Wynajęto dość obszerny lokal przy ulicy Żwirki 20, gdzie w kilku pokojach na pierwszym i drugim piętrze mieściły się: salon muzyczny z pięknym fortepianem (odbywały się w nim koncerty i zabawy), warsztat, w którym wyrabiano wycieraczki, szczotki i pędzle, a także pokój do masażu leczniczego.
W związkowych warsztatach znalazło pracę kilkanaście osób.

Niewidomi działacze starali się w inny jeszcze sposób zdobywać środki na pomoc dla najbardziej potrzebujących. Na przykład zorganizowano tzw. akcję krzesełkową. Polegała ona na tym, że zakupiono ok. 400 krzeseł, które rozstawiano w łódzkich parkach i wypożyczano chcącym odpocząć spacerowiczom. Jednorazowa opłata wynosiła 10 groszy. Ponadto wspólnie z Łódzką Rodziną Radiową urządzano koncerty z udziałem niewidomych muzyków a dochód z tych imprez zasilał kasę Związku.

Wspomniana już Łódzka Rodzina Radiowa odegrała przed wojną ogromną rolę
w organizowaniu pomocy niewidomym. Z anteny radiowej płynęły nieustannie gorące apele do społeczeństwa o kupowanie wyrobów produkowanych przez niewidomych. Przeprowadzono także zbiórkę pieniędzy na budowę szkoły z internatem dla niewidomych dzieci. Dzięki staraniom ludzi skupionych w Łódzkiej Rodzinie Radiowej, a zwłaszcza redaktora Jana Piotrowskiego oddano w 1938 r. internat przy ulicy Przyszkole 38. Niestety zaraz w pierwszych dniach wojny hitlerowcy wywieźli i stracili zamieszkałe w nim dzieci. Rozwiązali również Związek Niewidomych. Tuż po zakończeniu działań wojennych, kiedy jeszcze nawet tramwaje w Łodzi nie jeździły, organizacja niewidomych została reaktywowana. Prezesowi Tobisowi pomagali wówczas członkowie zarządu: Tadeusz Józefowicz, Edward Kluczberg, Zbigniew Tomalak i Czesław Wrzesiński. Znany działacz Józef Buczkowski czynił intensywne starania u władz oświatowych i doprowadził do powstania w 1946 r. szkoły dla niewidomych. Przy Związku zawiązało się koło uczącej się młodzieży, którego przewodniczącym był Władysław Gołąb, znany dziś w środowisku prawnik i działacz. Pomagano uczniom w pozyskiwaniu lektorów, maszyn do pisania, organizowano także przepisywanie podręczników systemem Braille’a, gdyż nie było jeszcze specjalistycznej drukarni. Lektorzy rekrutowali się m.in. z osób zrzeszonych w powstałym tuż po wojnie Kole Przyjaciół Niewidomych.  Koło na przestrzeni tych kilkudziesięciu lat świadczyło  niewidomym różnoraką pomoc.

Powojenni łódzcy działacze wyrażali przekonanie, że niewidomi dla osiągnięcia swych celów powinni łączyć się, dlatego poparli inicjatywę zjednoczenia organizacji regionalnych w związek ogólnokrajowy. Przedstawiciele Związku niewidomych Miasta Łodzi brali udział w zjeździe, który 6 października 1946 r. w Chorzowie powołał Związek Pracowników Niewidomych Rzeczypospolitej Polskiej. Niestety w 1949 r. władze państwowe odwołały krajowy zarząd, a jego miejsce ustanowiły kuratora krajowego, którym został major Leon Wrzosek. On z kolei powołał kuratora łódzkiego w osobie Jana Trznadla. W 1951 r. odbyły się Łodzi wybory zarządu, w skład którego weszli: Jan Trznadel jako prezes i urzędujący członek zarządu, Edwin Kowalik jako sekretarz, Henryk Kowara – skarbnik i członek Stanisław Zięba. Łódzka organizacja liczyła wówczas 370 osób na 1950 niewidomych zarejestrowanych na terenie kraju w Polskim Związku Niewidomych.

Lata 50-te to okres intensywnego tworzenia w Łodzi spółdzielni niewidomych. Absolwentki kursu tkackiego i dziewiarskiego założyły w 1950 r. Spółdzielnię „Przyjaźń”. Pierwszym jej prezesem został Adolf Szyszko. Koło Przyjaciół Niewidomych pomogło przy zakupie niezbędnych do produkcji maszyn. W rok później na bazie związkowego warsztatu szczotkarskiego powstała Spółdzielnia „Pracownik”.

Zorganizowanie i prowadzenie tych zakładów wymagało od niewidomych działaczy ogromnego wysiłku, gdyż musieli oni sami zdobywać surowce do produkcji i zajmować się sprzedażą wyrobów gotowych. Był to jednak trud bardzo owocny, gdyż obydwie spółdzielnie połączono w 1963 r. w jedną im. „19 Stycznia”- dawały przez szereg lat zatrudnienie wielu niewidomym, również spoza Łodzi.

Począwszy od 1951 r. Łódzki Oddział Związku obejmował swym działaniem miasto Łódź i województwo łódzkie. Prezes Trznadel bardzo energicznie zabiegał o tworzenie w miastach powiatowych województwa placówek terenowych Związku. Pierwsze koło powstało w Pabianicach, później w Tomaszowie Mazowieckim, Piotrkowie Trybunalskim, Radomsku
i Zgierzu. Kół tych przybywało a jednym z ich głównych zadań była penetracja terenu pod kątem wyszukiwania i rejestrowania niewidomych.

W 1954 r., gdy Jan Trznadel przeszedł do innej pracy, jego funkcje przejął Zygmunt Chlebny. Liczba członków Łódzkiego Oddziału stale rosła – w 1957 r. do 600, a w 1965 r.  prawie do 1000. Rozwijała się działalność kulturalno – oświatowa. Już w 1954 r. zaczęła funkcjonować przy łódzkim Związku biblioteka książek drukowanych systemem punktowym. Placówka ta do chwili obecnej służy wielu jego członkom. Poza książkami  w wersji brajlowskiej oferuje je na kasetach, płytach CD i w elektronicznej. Posiada także filmy z audiodeskrypcją.

W latach 60-tych formy działalności poszerzono również o turystykę. Począwszy od 1963 r. niewidomi zaczęli systematycznie organizować niedzielne piesze wycieczki za miasto oraz inne imprezy rekreacyjne. Ta forma aktywności nieprzerwanie kontynuowana jest do dziś zarówno przez koła terenowe jak i przez łódzki Klub Sportowy Niewidomych „Omega”.

W latach 60-tych działalność Związku Niewidomych na terenie województwa łódzkiego dynamizuje się. Stale przybywa członków. Związkiem kierują kolejno: od 1965 do 1973 r. – Zbigniew Tomalak, w latach 1973-1976 – Kryspin Kubyszek. W tym czasie koła terenowe działają już we wszystkich większych miastach województwa łódzkiego, piotrkowskiego i skierniewickiego, bo taki właśnie obszar w latach 1975-1998 obejmował Okręg Łódzki.

Na zjeździe okręgowym w 1976 r. prezesem został wybrany Czesław Wrzesiński, pełniący tę funkcję do śmierci w 1979 r. W tym okresie łódzcy działacze coraz większą wagę przywiązują do szkoleń rehabilitacyjnych, zwłaszcza dla nowoociemniałych. Organizowane są najpierw centralnie przez Zarząd Główny Polskiego Związku Niewidomych, później coraz częściej własnymi siłami kursy z zakresu bezpiecznego poruszania się z białą laską, pisma punktowego czy wykonywania metodą bezwzrokową codziennych czynności samoobsługowych.

Od listopada 1979 r. przez 20 lat pracami Zarządu Okręgu kierowała Irena Magdalena Hadler – obecnie Honorowa Prezes Zarządu. To z Jej inspiracji w 1981 r. powstała Poradnia Instruktażowo- Rehabilitacyjna dla Małych Niewidomych Dzieci i Ich Rodziców. Przez 12 lat prowadziła ją z ogromnym zaangażowaniem, w pierwszym okresie społecznie nieżyjąca już pani Zofia Nowakowska. Dziś praca na rzecz małych niewidomych dzieci prowadzona jest w nieporównywalnie lepszych warunkach przez Specjalny Ośrodek Szkolno- Wychowawczy dla Dzieci i Niewidomych i Słabowidzących  w Łodzi. Okręg natomiast organizuje co roku dla najmłodszych członków specjalistyczne szkolenia rehabilitacyjne.

Jako jedna z nielicznych jednostek Związku uruchomiliśmy w maju 1993 r. Punkt Usprawniania Widzenia dla tych z pośród nas, którzy zachowali jeszcze resztki wzroku. Oprócz ćwiczeń rehabilitacyjnych instruktor dokonuje w nim doboru pomocy optycznych, a także udziela porad dotyczących dostosowania otoczenia do specyficznych potrzeb wynikających z rodzaju schorzenia okulistycznego.

Osiągnięcia ostatnich lat, kiedy to Okręgowi przewodzą: Leonarda Izabella Snarska – w latach 1999-2003, następnie przez kilka miesięcy Władysław Tomaszewicz a od maja 2004 – Henryk Ługowski, to:

– uzyskanie statusu Organizacji Pożytku Publicznego, co stwarza lepsze możliwości zdobywania środków na działalność;

– poprawa warunków lokalowych dla biblioteki i siedziby Okręgu;

– wzbogacenie oferty czytelniczej o pozycje udostępniane w systemie cyfrowym;

-systematyczne poszerzanie form działalności zarówno na szczeblu Okręgu jak i w placówkach terenowych;

– udział przedstawicieli Związku w różnych gremiach opiniodawczych szczebla wojewódzkiego, miejskiego łódzkiego i przy wielu jednostkach samorządowych w terenie świadczy o prestiżu naszej organizacji. 

Dziś różnorodna działalność prowadzona jest w 21 placówkach dla blisko 3,5 tys. członków. Jesteśmy coraz lepiej przygotowani do udzielania naszym koleżankom i kolegom profesjonalnej pomocy.

Nie byłoby tych osiągnięć, gdyby nie ofiarność działaczy społecznych i pracowników etatowych Związku, a także coraz większej rzeszy naszych widzących przyjaciół.

Instytucjami, które szczególnie wspierają naszą działalność są: Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Łódzki Urząd Wojewódzki, Urząd Marszałkowski a zwłaszcza Regionalne Centrum Polityki Społecznej  w Łodzi, Urząd Miasta Łodzi, wiele samorządów powiatowych i gminnych, Teatr Powszechny w Łodzi, Politechnika Łodzka.

Współpracujemy z wieloma organizacjami i stowarzyszeniami w tym również z ŁSON (którego wspołzałożycielką w 1993 roku była Pani Magda Hadler.

Za te pomoc wszystkim wymienionym  i nie wymienionym składamy w tym miejscu ogromne podziękowania.

Skip to content